Niedługo po naszym powrocie z Sevilli odwiedzili nas poznani w Lizbonie
| ..Celso.. |
| ..i Daniel. |
| jako że zostali przywitani chlebem i solą oraz wódką mieli powody do radości ;p |
| jednego z wieczorów przybył też Rafa z Jaen. na drugim planie Kasia ze swoim prezentem urodzinowym od Celso i Daniela:) |
z okazji ich wizyty udaliśmy się pod Cordobę zwiedzić Medinę Azaharę, czyli jakieś ruiny.
jakieś ruiny (myślałam, że będzie to tylko kupa gruzu) okazały się całkiem sporymi pozostałościami po istniejącym tu kiedyś mieście..