Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ouarzazate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ouarzazate. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 marca 2012

morocco bis, part IV: ouarzazate

kasby kasbami, ksary ksarami, ale jak to było po kolei po Legzirze?


zanim o tym jeszcze zapomniane niezapomniane chwile znad morza

czyli
kanapka dżem z tuńczykiem - palce lizać!

 niestety nie odważyłam się spróbować


oraz
kózka czekająca na pana w samochodzie! 


jak również
 pieśni i tańce na drodze do.