nie wiem skąd wzięłam ten pomysł, pewnie czytałam gdzieś w przewodniku, jakie to Baeza i Úbeda ładne nie są. a nad morze za zimno, w Sierra Nevada ciągle dużo śniegu, ostatecznie stanęło więc na tych dwóch KLEJNOTACH ARCHITEKTURY RENESANSOWEJ w prowincji Jaén.